NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2002/2003
Data: 2002-09-23
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 7
Widzów: 1500
Sędzia: Robert Małek
Związek: Zabrze

 Zagłębie - trener Adam Nawałka
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Jarosław Krupski 
0
90
 
 Nerijus Radžius 
0
90
  
 Bogdan Zając 
0
90
 
 Marek Zając 
0
89
  
 Grzegorz Bartczak 
61
90
 
 Krzysztof Kazimierczak 
89
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Jarosław Krzyżanowski 
0
61
 
 Zbigniew Grzybowski 
0
90
  
 Bogusław Lizak 
0
90
 
 Olgierd Moskalewicz 
0
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
90
 
 Arkadiusz Klimek 
0
87
 
 Enkeleid Dobi 
87
90
 
14 Piłkarzy
3
5
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Robert Gubiec 
0
90
 
 Marcin Kuś 
0
90
 
 Piotr Dziewicki 
0
84
 
 Mariusz Malinowski I 
0
64
 
 Wojciech Szymanek 
64
90
 
 Jacek Dąbrowski 
0
90
 
 Emmanuel Ifeanyi (Emmanue... 
0
90
 
 Igor Gołaszewski 
0
90
 
 Jarosław Mazurkiewicz 
0
90
 
 Maciej Scherfchen 
0
90
 
 Sebastian Kęska 
0
78
 
 Maciej Bykowski 
0
90
  
 Stanley Obumneme (Stanley... 
78
90
 
13 Piłkarzy
1
2
1

Opis meczu:

Bardzo brzydka pogoda (deszcz, 10 stopni Celsjusza), mało dogodny termin spotkania oraz ostatnie wyniki Zagłębia w lidze sprawiły, że dzisiejszy mecz zdecydowało się obejrzeć zaledwie 700 kibiców. Emocji jednak nie zabrakło.

Od samego początku meczu dominowało Zagłębie. Ataki byly powolne, ale składne. Lubinianie bali sie stracić piłkę.

W 13 minucie w niegroźnym starciu niedaleko pola karnego doszło do faulu i sędzia podyktował rzut wolny dla Zagłębia. Egzekwował go Marek Zając. Po jego strzale piłka otarła się o ktoregoś z zawodników w murze, zmieniła kierunek i wpadła do bramki. Było 1:0 dla lubinian. Gol uskrzydlił graczy Zagłębia. Chwilę potem Klimek z Grzybowskim mieli jeszcze kilka sytuacji na bramki, ale pudłowali.

W 34 minucie doszło do zmiany rezultatu. Po kontrze i zamieszaniu pod bramką Krupskiego, Bykowski wyrównał na 1:1. Później oba zespoły wyczekiwały już tylko na przerwę.

W drugiej części gra zrobiła się bardziej nerwowa. Kibice byli oburzeni na poziom spotkania i jego brutalność. Równie często dochodziło do spieć na ławce trenerskiej, a kilka razy trener Nawałka wbiegł nawet na boisko. W 64 minucie nastroje się jednak nieco poprawiły. Po serii nieudanych ataków na bramkę warszawian, udało się trafić grającemu dziś po raz pierwszy w sezonie Nerijusowi Radżiusowi. Było 2:1 dla Zagłębia. Od tej pory na boisku zaczął panować chaos. Piłkarze co chwila się brutalnie faulowali. Sędzia sięgał po żółte kartki, publiczność syczała ze złości, a trenerzy obu zespołów ze wściekłością krzyczeli na arbitrów. Aż przyszła 84 minuta. Nerwy osiągnęły kulminacyjny poziom. Gubiec z Polonii sfaulował atakującego lubinianina w polu karnym. Będący blisko sędzia od razu zagwizdał na rzut karny. Stojący obok Piotr Dziewicki nie mógł się jednak z tym pogodzić, złapał sędziego za rękę i zaczął mu ją wykręcać, a następnie go odepchnął. Decyzja mogła być tylko jedna - czerwona kartka. Tak też się stało. Wówczas to na boisko wbiegli wściekli trenerzy Polonii. 5 minut trwało uspokojenie atmosfery. Wówczas to wreszcie rzut karny wykonał Grzybowski i podwyższył wynik na 3:1. Oba zespoły pogodzone już z rezultatem chwilę później zakończyły to dramatyczne spotkanie.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Galeria zdjęć z meczu:
 (903)   (646)  
 (609)   (605)  
 (550)   (521)  
 (473)   (459)  
 (455)   (445)  

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A