NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2006/2007
Data: 2006-08-18
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 4
Widzów: 8616
Sędzia: Marcin Borski
Związek: Warszawa

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Mateusz Sławik 
0
90
 
 Jan Cios 
0
90
 
 Sławomir Jarczyk 
0
90
 
 Tomasz Prasnal 
0
90
 
 Błażej Radler 
0
90
 
 Łukasz Juszkiewicz 
0
90
 
 Damian Seweryn 
0
90
 
 Krzysztof Bukalski 
0
83
 
 Tomasz Łuczywek 
0
73
 
 Grzegorz Bogdan 
73
90
 
 Dawid Bartos 
83
90
 
 Tomasz Moskal 
0
90
 
 Arkadiusz Aleksander 
0
86
 
 Krzysztof Kruczek 
86
90
 
14 Piłkarzy
0
3
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Bartosz Fabiniak 
0
90
 
 Łukasz Broź 
0
90
 
 Marcin Nowak 
0
90
 
 Jakub Rzeźniczak 
0
90
 
 Piotr Stawarczyk 
0
90
 
 Andrzej Tychowski 
0
90
 
 Bartłomiej Konieczny 
89
90
 
 Nenad Zečević 
0
90
 
 Adrian Budka 
0
89
 
 Bartosz Iwan 
0
74
 
 Piotr Kuklis 
74
90
 
 Krzysztof Sokalski 
0
90
 
 Saša Bogunović 
0
65
 
 Bartłomiej Grzelak 
65
90
 
14 Piłkarzy
0
0
0

Opis meczu:

Rzadko się zdarza, by miejscowi kibice powitali oklaskami trenera drużyny gości. Tak było w Zabrzu. Szkoleniowiec Widzewa Michał Probierz siedem lat grał w barwach Górnika i w piątek mógł się czuć na stadionie znów jak u siebie. Na murawie jednak sentymentów nie było. Piłkarze walczyli agresywnie o każdą piłkę na całym boisku. Gorzej początkowo było ze strzałami. W 17 minucie po mocnym uderzeniu Moskala interweniował łódzki bramkarz, 9 minut później minimalnie chybił Łuczywek.

Goście mogli objąć prowadzenie w 35 minucie, kiedy Sławika nie zdołał pokonać w sytuacji sam na sam Sokalski. Zabrzanie zakończyli pierwszą połowę strzałem Łuczywka w słupek.

W drugiej połowie dominował Górnik. Gospodarze stworzyli wiele sytuacji, oddali zdecydowanie więcej strzałów, ale mecz zremisowali. Nerwy puściły drugiemu trenerowi zabrzan Przemysławowi Cecherzowi, który w 69 minucie za dyskusje z sędzią technicznym został odesłany na trybuny. Bohaterem meczu mógł zostać rezerwowy Kruczek. W doliczonym czasie gry trafił z bliska w poprzeczkę łódzkiej bramki, a zaraz potem sędzia skończył mecz.

Po meczu powiedzieli:

Trener Widzewa Michał Probierz: "Chcieliśmy mecz w Zabrzu wygrać. Zaczęliśmy niezbyt dobrze mając trudności z utrzymaniem się przy piłce. Wiedzieliśmy, że Górnik będzie bardzo groźny przy stałych fragmentach gry. Trzeba przyznać, że w 93 minucie uśmiechnęło się do nas szczęście i nie straciliśmy gola. Przypominam jednak, że ten zespół cały czas się uczy".

Trener Górnika Marek Motyka: "Czuję duży niedosyt po tym spotkaniu. Raczej straciliśmy dwa punkty niż zdobyliśmy jeden. Chcieliśmy przed własną publicznością wygrać. Stworzyliśmy co prawda bardzo dużo sytuacji, ale nie potrafię wyjaśnić dlaczego żadna z nich nie zakończyła się golem. Cieszyć się mogę tylko z tego, że nie straciliśmy w tym spotkaniu bramki".

Źródło: interia.pl

R E K L A M A

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A