NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2008/2009
Data: 2008-08-16
Rodzaj: 1 Liga
Kolejka: 5
Widzów: 3000
Sędzia: Sebastian Jarzębak
Związek: Bytom

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Tomasz Wietecha 
0
90
 
 Krystian Lebioda 
0
90
 
 Jacek Maciorowski 
0
90
 
 Jaromir Wieprzęć 
0
90
 
 Adrian Bartkowiak 
89
90
 
 Tadeusz Krawiec 
0
90
 
 Krzysztof Trela 
0
90
 
 Longinus Ifeanyi Uwakwe 
0
89
 
 Kamil Karcz 
0
73
 
 Artur Szlęzak 
82
90
 
 Abel Salami 
0
90
  
 Tomasz Walat 
0
82
 
 Jonasz Jeżewski 
73
90
 
 Bartłomiej Piszczek 
0
90
 
14 Piłkarzy
1
1
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Aleksander Ptak 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
90
 
 Przemysław Kocot 
0
90
 
 Mate Lacić 
0
90
 
 Michał Stasiak 
0
90
 
 Mateusz Bartczak 
0
90
 
 Łukasz Hanzel 
0
62
 
 Patryk Klofik 
0
46
 
 Robert Kolendowicz 
46
90
 
 Michał Goliński 
62
90
 
 Wojciech Kędziora 
0
90
 
 Ilijan Micanski 
0
90
 
 Szymon Pawłowski 
0
90
 
13 Piłkarzy
0
5
0

Opis meczu:

Po szczęśliwym zwycięstwie nad Widzewem Łódź w ubiegłej kolejce lubinianie zapowiadali, że jadą do Stalowej Woli po kolejne trzy punkty, jednak gra defensywna, jaką podopieczni Dariusza Fornalaka zaprezentowali w meczu z Łodzianami, nie napawała optymizmem. Niestety obawy, co do gry obronnej lubińskiego zespołu potwierdziły się. Lubinianie po prostym błędzie Grzegorza Bartczaka w 48 minucie ulegli piłkarzom Stali 1-0.

Pierwsze minuty meczu nie wróżyły wielkich emocji. Na bramkę rywala starali się atakować zarówno gospodarze, jak i podopieczni Fornalaka, ale poza dośrodkowaniem Treli i niecelnym strzałem Kędziory w pierwszym kwadransie nic ciekawego się nie działo. Nieco ciekawiej zrobiło się w okolicach 12 minuty, kiedy to w polu karnym Zagłębie znalazł się Salami, jednak przegrał on pojedynek z Aleksandrem Ptakiem.

Prawdziwe emocje na kibiców czekały dopiero w drugiej odsłonie meczu. Krotko po wznowieniu gry w drugiej części gospodarze objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końcowego gwizdka arbitra. Po dośrodkowaniu w pole karne Zagłębia Bartłomieja Piszczka w piłkę nie trafił Grzegorz Bartczak. Kiks lubińskiego obrońcy wykorzystał Abel Salami, i atomowym uderzeniem z jedenastu metrów nie dał najmniejszych szans na skuteczną interwencję Ptakowi.

Po straconej bramce piłkarze Zagłębia ruszyli do odrabiania strat i już niespełna 8 minut później mogli doprowadzić do wyrównania, jednak uderzenie Iliana Micanskiego trafiło wprost w ręce golkipera gospodarzy. Bramkarza Stali nie udało się także pokonać Michałowi Golińskiemu, który w 82 minucie zdecydował się na uderzenie z blisko 40 metrów, a piłka po jego strzale minimalnie chybiła celu. Swoje akcje mieli także gospodarze, którzy grając „długą” piłką starali się zaskoczyć defensywę lubinian, jednak pomimo trzech dogodnych sytuacji, podopiecznym Władysława Łacha sztuka ta się nie udała i spotkanie zakończyło się jedno bramkowym zwycięstwem Stali Stalowa Wola.


R E K L A M A
Piłkarz meczu

Grzegorz Bartczak
240 głosów




Wasze komentarze:
(16.08.2008) - Endi (83.3.252.115): I to ma być głowny predentent do awansu ... to była pierwsza i ostatnia wpadka Zagłebia już więcej się im to nie zdarzy. Ze słabiutka Stalą Stalową Wolą przegraliśmy... Panowie jednym słowem wstyd, ale tak jak mówie pierwszy i ostatni raz takie coś...
(16.08.2008) - Hunter (87.105.39.74): nic się nie stało, Zagłębie nic się nie stało...
To dopiero drugi mecz, przed nami jeszcze 32 następne. Mam nadzieję, że trener wyciągnie wnioski z tych dwóch spotkań i nie będzie wystawiał w wyjściowym składzie Klofika, a w zamian wystawi Kolendowicza.
I mam jedno pytanie: gdzie jest Costa Nhamoinesu?
(16.08.2008) - mario (83.28.10.121): szacunek dla Was za wspólną zabawę na stadionie w St.Woli.Zagłebie grało nieżle,ale dzisiaj Stalówka gryzła trawę,zresztą u siebie jeszcze nie przegraliśmy meczu od roku.Życzę Wam szybkigo powrotu do ekstraklasy,Wasi kibice na to zasługują.Pozdro ze Stalówki!
(16.08.2008) - Zaglebie1946 (78.8.68.192): Dobra Panowie i Panie, pierwsze koty za ploty, ale nie mozemy sobie pozwalac na takie wpadki bo bedzie nerwowa w koncowce.......sezonu, szkoda punktow ale to 2 mecz wiec chlopcy sie jeszcze nie rozkrecili, pozdro
(16.08.2008) - DP (213.25.17.225): Zimny prysznic sie przyda. Niech nasi piłkarze wiedza ze I liga to nie spacerek. Narazie gramy słabo ale przypomnijcie sobie jak zaczelismy mistrzoski sezon. Mysle ze mecz z podbeskidziem da nam odpowiedz w jakiej dyspozycji jesteśmy. A co do wpisów typu'' przegrali ze słabą stalówka'' to proponuje spojrzeć na tabele i historie naszych spotkań.
(16.08.2008) - bedzie dobrze (78.8.69.141): Costa siedzi w Zimbabwe u rodzinki niedlugo wroci :)
(17.08.2008) - Dziadek (80.54.176.2): bylem na zaglebiu w 88 roku stalowka przegrala 1 0 niezle popilem z wami pamietam jednego sztajmes mial ksywe
(17.08.2008) - szaraczek (80.54.200.2): Szacunek dla wszystkich którzy byli a Stalowej ,szczególnie dla tak licznej młodzieży !szkoda że nasza grupa sportowa ostatnio nie dopisuje liczbami szczególne pozdro dla chłopaków ze Swidnicy i z bieszczad ......i głowy do góry to dopiero 2 mecz!
(18.08.2008) - Świdnica (62.141.195.105): Bedzie dobrze,tak mysle.
Ale p.trenerze to wedlug mnie ostatnia szansa dla pana,
Wyjazd ciekawy,pozdarawiam fanatykow WZL!!!
(18.08.2008) - Z lubinek (77.114.222.95): Ja znam Sztajmesa choć nie wiem co teraz z nim jest mieszkaliśmy na jednej parafi pamiętam że wtedy było miedzy nami coś koło zgody tylko nasi wykminili że od was wąchają się ze Śląskiem i wszystko się skończyło.Pozdro ze stolicy dolnego Śląska.
(18.08.2008) - S..y (89.79.49.184): Byłem w Stalowej Woli w sierpniu 87 r. Pamiętam jak dziś piękną bramkę G. Ptaka w samo okienko. Pamiętam też inne potyczki ze Stlówką ale nigdy nie pamiętam żeby było blisko zgody z nimi.

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A