NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2002/2003
Data: 2003-04-26
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 23
Widzów: 1500
Sędzia: Krzysztof Słupik
Związek: Tarnów

 Zagłębie - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Andrzej Krzyształowicz 
0
90
 
 Krzysztof Kazimierczak 
0
90
 
 Nerijus Radžius 
0
90
  
 Bogdan Zając 
0
90
 
 Marek Zając 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
62
 
 Artur Andruszczak 
0
90
 
 Ireneusz Kowalski 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
76
 
 Paweł Drumlak 
54
90
 
 Jarosław Krzyżanowski 
62
90
 
 Krystian Kalinowski 
76
90
 
 Cristiano Pereira da Souz... 
0
90
 
 Wojciech Olszowiak 
0
54
 
14 Piłkarzy
1
6
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Paweł Kapsa 
0
90
 
 Ariel Jakubowski 
0
90
 
 Bartosz Jurkowski 
0
90
 
 Jerzy Wojnecki 
0
90
 
 Marcin Janus 
0
78
 
 Emmanuel Ifeanyi (Emmanue... 
0
90
 
 Dariusz Romuzga 
0
90
 
 Raimondas Vileniškis 
0
90
 
 Sławomir Nazaruk 
54
90
 
 Vahan Gevorgyan 
78
90
 
 Grzegorz Bonk 
89
90
 
 Gražvydas Mikulėnas 
0
90
 
 Ireneusz Jeleń 
0
54
  
 Aidas Preikšaitis 
0
89
 
14 Piłkarzy
1
3
0

Opis meczu:

W Lubinie mecz zespołów zagrożonych spadkiem do II ligi. Obie drużyny musiały go wygrać, by móc spokojniej patrzeć w przyszłość i obu zespołom się to... nie udało. Padł bramkowy remis 1:1, choć sytuacji na gole było tak niewiele, że równie dobrze spotkanie mogłoby się skończyć wynikiem 0:0.

Pierwsze pół godziny to absolutnie najbardziej nudne minuty gry Zagłębia Lubin w tym sezonie. Na boisku nie działo się zupełnie nic. Obie drużyny jakby pogrązone w letargu, ospale przerzucały piłkę z jednej strony na drugą. Dopiero w trzecim kwadransie gry zaczęło być trochę ciekawiej. Biegnące z trybun gwizdy pobudziły piłkarzy do walki i gra zrobiła się... bardzo ostra. Tylko do końca pierwszej połowy sędzia Słupik pokazał aż cztery zółte kartki! Nikt jeszcze wówczas się nie spodziewał, że to nie koniec kar dla piłkarzy...

Druga połowa była nieco żywsza. Oba zespoły śmielej atakowały i były skuteczniejsze w przeprowadzaniu akcji. Już 3 minuty po rozpoczęciu tej części gry padł gol dla drużyny Wisły. Po szybkim kontrataku gości, w sytuacji sam na sam z Krzyształowiczem znalazł sie Ireneusz Jeleń i nie spudłował. Utracona bramka wzburzyła lubińską publiczność na tyle, że ta jakby na złość swoim piłkarzom, zaczęła kibicować rywalom. Niesiona nieoczekiwanym dopingiem drużyna Wisły miała chwilę potem doskonałą sytuację na podwyższenie rezultatu. Nazaruk po doskonałym podaniu Mikulenasa nie dał jednak rady pokonać lubińskiego bramkarza. Pięć minut poźniej Zagłębie znowu miało za sobą cały stadion. Po rzucie rożnym przepiękną bramkę głową zdobył obrońca - Nerijus Radżius. Od tej pory gra stała się jeszcze bardziej napięta. Gospodarze chcieli koniecznie pójść za ciosem, a goście odrobić poniesioną stratę. Efekt był taki, że znowu po żółte kartoniki musiał sięgnąć sędzia Słupik. Do końca spotkania pokazał ich łącznie aż dziewięć, ale to i tak daleko od rekordu. W sierpniu w spotkaniu Groclinu i Legii ten sam arbiter aż 11 razy karał piłkarzy, a równo rok temu w meczu Zagłębia ze Śląskiem Wrocław kartek pokazanych przez Słupika było piętnaście. Choć w ostatnich minutach lubinianie mieli jeszcze wymarzoną okazję na gola, to mecz zakończył się remisem, który żadnej z drużyn nie cieszy.

Konferencja prasowa trenerów:

Wiesław Wojno: Był to mecz walki o każdy metr boiska. Szukaliśmy tego zwycięstwa i przygotowywaliśmy się do niego, niemniej jednak zdawaliśmy sobie sprawę, że przeciwnik będzie grał z kontry i... scenariusz się sprawdził. Na plus mojego zespołu trzeba na pewno zaliczyć to, że po strzeleniu bramki przez Wisłę, podnieśliśmy się i wyrównaliśmy. Niemniej jednak, co było dzisiaj widoczne, zabrakło siły ognia - nie było Klimka, Nicińskiego. Byc może z nimi ten mecz miałby inne oblicze i byłby zwycięski. Mamy taki skład a nie inny, korzystam z tych zawodników, których mam do dyspozycji. Bez przerwy są kartki - nie wiem czy gramy aż tak brutalnie. Uważam, że w dzisiejszym meczu graliśmy ostro, ale na pewno nie brutalnie. Nie wiem skąd tyle żółtych kartek. Nie tracimy szansy na utrzymanie w lidze, będziemy walczyć.

Nie chciałbym uderzać w środowisko sędziowskie, ale to, co się dzieje ostatnio, przechodzi ludzkie wyobrażenie. Bogdan Zając wypadnie z następnego meczu.

Paweł Drumlak? Paweł dostaje szanse. Na Polonii dostał szansę - tej szansy nie wykorzystał, był niewidoczny. A każdy zawodnik musi zasłużyc na to, by wyjść w pierszym składzie.

Dariusz Janowski: Mecz na pewno był bardzo nerwowy. Wynikało to z pozycji, jakie obydwa zespoły zajmowały w tabeli. Punkty są potrzebne zarówno nam, jak i zespołowi przeciwnemu. Na pewno mieliśmy więcej sytuacji do strzelenia bramki i tak, z perspektywy czasu uważam, że one rzeczywiście były niewykorzystane. Jest pewien niedosyt, bo w założeniach przedmeczowych remis byśmy na pewno przyjęli jako wynik bardzo dobry. Były momenty lepsze i gorsze w obu zespołach, ale myśle, że było to spowodowane wagą tego spotkania. Zawodnicy sobie na pewno zdawali sprawę ze stawki, co miało wpływ na ich grę.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Galeria zdjęć z meczu:
 (809)   (691)  
 (539)   (480)  
 (464)   (459)  
 (437)   (434)  
 (432)   (390)  


Wasze komentarze:
(27.04.2003) - Dobi (62.87.212.13): Bardzo podobał mi się dzisiejszy mecz. Chciałbym podziękować trenerowi i zawodnikom za ciekawe widowisko i włożoną weń energię. Należy się cieszyć z poświęcenia lubińskich piłkarzy i życzyć im dalszych sukcesów. Dumny jak paw lubinian.
(27.04.2003) - pako (195.216.97.64): sedzia slupik nie panowal nad niczym na boisku. tak sie zakrecil ze nie wiedzial kiedy puscic gre a kiedy zatrzymac...
(27.04.2003) - siwylubin (217.96.242.120): Ten mecz to jakieś nieporozumienie !!! Szczególnie ze strony sędziego :) każdy kto był na meczy stwierdzi że powinni odebrać mu licencje czy tam coś innego i zabronić sędziowania.
(27.04.2003) - tomaz16 (217.30.139.95): ty dobi chyba byłes na innym meczu jak mogło sie to podobac tego ja nie wiem przecierz to nie było podobne do piłki noznej
(27.04.2003) - maks (80.85.224.10): Jak się nie znacie to nie komentujcie pracy sędziego. Sędziowal bardzo dobrze, eliminował kartkami grę brutalną, kiedy trzeba to puszczał grę. Na tle słabych piłkarzy był najlepszy. Wiem bo sam jestem sedzią.
(27.04.2003) - Venomous (62.87.219.112): Nic nie usprawiedliwia beznadziejnie słabo grających w tym meczu piłkarzy. Kazimierczak podobnie jak Słupik powinni dac sobie spokój z piłką nożna i zajac sie np. ogrodnictwem lub malarstwem.
(27.04.2003) - shenron_li (217.98.149.119): praktycznie caly stadion smial sie z sędziow. tragedia !!! ale brawa dla naszego zespolu za walke i determinacje
(27.04.2003) - sirubokrent (213.77.157.60): Ale dolina! Słabizna jakich mało zarówno ze strony arbitrów , nie mówiąc juz o piłkarzach , takiego zaangażowania w gre to na oczy nie widziałem nigcy w zyciu. Baraże z Polkowicami na 100%. Powodzenia Panowie "piłkarze".
(27.04.2003) - BOLO (217.30.139.22): MAM APEL DO DZIAŁACZY

ZOSTAŁO DO ROZEGRANIA W LUBINIE 3 MECZE - WPUŚCIE KIBICÓW NA TE MECZE ZA DARMO

TA DECYZJA PRZYNIESIE WIEKSZY POŻYTEK DLA KLUBU . STADION ZAPEŁNI SIĘ A PIŁKARZE PRZY WIĘKSZEJ PUBLICZNOŚCI BEDĄ GRAĆ LEPIEJ.
I TAK ZYSKI Z MECZÓW PRZY OBECNEJ SYTUACJI SĄ MIZERNE.
(27.04.2003) - gwizdek (62.87.217.234): Dawno sie tak nie posmialem jak na tym meczu, sedzia pokazuje faul na boisku graja, maja akcje nasi to gwizdze faul... ladny kabaret :) i niech mi ktos narzeka na brak rozrywki w Lubinie :P
(28.04.2003) - RAV (62.87.254.81): Sędzia sie po prostu ośmieszył, nie panował nad niczym, a te kartki to tylko wyraz jego słabości, zawodnicy robili z gościem co chcieli, nawet na boisko wchodzili bez jego zgody, wiec jak chwalisz taką pracę sedziego to pewnie sędziujesz podobnie... beznadziejnie, jak przystało na okręgówkę.
(28.04.2003) - ysh (217.96.242.92): maks ja tez jestem sedzia i to co robil slupik nie nadaje sie nawet na B klase. niewiem co cale trojka sedziawska robila ale jak pol stadionu widzi ze pilka wyszla na aut ni dotykajac naszego a on daje aut wisle to ja nie wiem co myslec o jego pracy. to samo nie umial zastosowac przywileju korzysci, a juz z rogiem po strzale mikulenasa to przegial nawet krzysztal sie wylozyl i brechtal. o kartkach nie mowie bo niektore byly sluszne. ale ten poziom sedziowania nie moze bys na 1. lidze.
(28.04.2003) - DO Venomousa (217.99.224.28): Wogole nie rozumie twojej krytyki skierowanej pod adresem Kazimierczaka!!! Po 1) dlatego ze na boisku wymienil bym po kilku innych zawodnikow ,ktorzy przezenbtowali sie conajmniej o klase gorzej. Po 2) Tez uwazam ze nie byl to moze jego najlepszy mecz,ale nie wiem czy wzioles pod ze dopiero co wrocil po kontuzji i moze dlatego nie jest w najlepszej formie. I wreszcie po 3) Jest on wychowankiem Zaglebia,nielicznym ktoremu udalo sie przedostac do I ligi i widac golym okiem,ze nawet jak nie idzie to wkalda w gre cale serce a to dlatego ze sie identyfikuje z klubem, a nie jak paru innych grajkow przybyli do Lubina jedynie po " miedziaki" i jest im obojetny los klubu!!! Tak wiec nastepnym razem jak juz sie zdecydujesz na jakis glupi i nie uzasasadniony komentarz, przemysl co chcesz napisac ,a najlepieij nie zabieraj glosu jak sie sie nie znasz na pilce!!!
(28.04.2003) - dziadek (213.77.157.56): ten mecz to porazka jak tak dalej bedziemy grac to II liga.
(28.04.2003) - karlos (80.85.224.10): Śmieszna krytyka sędziów,oglądnijcie mecz w Canal +to zobaczycie,że sędziował na bardzo wysokim poziomie.Jestem kibicem Zagłębia,ale patrze obiektywnie na mecz.
(28.04.2003) - bebi (80.85.224.10): zgadzam sie ,że slupik sedziowal bardzo dobrze.
(30.04.2003) - Venomous (62.87.210.98): Do kogo właśnie nie wiem. Do wielkiego znawcy football'u
Ty chyba nie rozumiesz przeczytanej treści. Napisałem że WSZYSCY piłkarze grali słabo i nie usprawiedliwa ich fatalna postawa sędziego. Takie znaczenie miała moja wypowiedź.
Po drugie jeżeli Kazimierczak wrócił po kontuzji i nie jest w stanie prezentowac wszystkich swoich możliwości to powinien być zmieniony wczesniej i tyle lub ewent. wpuszczony później. Taki np. Wojtek Olszowiak nie grał rewelacyjnie ale ambitnie. Natomiast twojemu Kazimierczakowi przytrafiało sie spacerowac koło piłki i czasami nawet nie wiedział dokładnie gdzie ona jest (patrz II poł. spotkania).
Po trzecie ja nic nie mam do naszych wychowanków. Bardzo dobrze, ze się przebijają do składu niech grają, tylko nie tak jak w meczu z płockiem Kazimierczak.
Można w tym meczu było spróbować troche innego ustawienia.
Patrząc na cały mecz nie zmieniam zdania, że Kazimierczak był jedym z najsłabszych- wśród słabych tego dnia - naszych zawodników.
(2.05.2003) - nohope (62.87.217.236): BOLO, dobry postulat...na mecz z Wisla wpadlem i zaplacilem 10 zeta...i nie zaplace wiecej nawet 5 zlotych za takie mecze...jak bedzie za darmoche to wpadne, a jak trzeba bedzie placic no to trudno. ja plakac nie bede :)

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A