NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2003/2004
Data: 2003-09-07
Rodzaj: 1 Liga
Kolejka: 7
Widzów: 4000
Sędzia: Hubert Siejewicz
Związek: Białystok

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Jacek Gorczyca 
0
90
 
 Janusz Bodzioch 
0
90
 
 Mariusz Komar 
0
90
 
 Andrzej Sala 
0
90
 
 Maciej Szmatiuk 
0
90
 
 Rafał Andraszak 
0
90
 
 Wojciech Gontarewicz 
0
90
 
 Łukasz Żyrkowski 
0
90
 
 Adam Kryger 
0
72
 
 Michał Stolarz 
0
59
 
 Piotr Uss 
0
72
 
 Witold Czekański 
59
90
 
 Henryk Bałuszyński 
72
90
 
 Artur Opeldus 
72
90
 
14 Piłkarzy
0
0
0
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Danijel Mađarić 
0
90
 
 Rafał Hübscher 
0
90
  
 Mateusz Żytko 
0
90
 
 Jacek Manuszewski 
0
76
 
 Robert Kłos 
0
90
 
 Željko Perović 
0
90
 
 Tomasz Salamoński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
  
 Wojciech Łobodziński 
0
87
 
 Krzysztof Ostrowski 
0
68
 
 Krystian Kalinowski 
68
90
 
 Tomasz Rogóż 
76
90
 
 Krzysztof Ulatowski 
87
90
 
 Zbigniew Murdza 
0
90
 
14 Piłkarzy
2
2
0

Opis meczu:

Z tarczą wrócili piłkarze Zagłębia z meczu w Gliwicach przeciwko tamtejszemu Piastowi. W obecności czterech tysięcy widzów, piłkarze z Lubina nie pozostawili wątpliwości i pewnie pokonali miejscowych 2:0, posiadając przy tym zdecydowaną przewagę przez całe spotkanie i dyktując warunki na boisku.

Pierwsza bramka padła już w 3 minucie. Gracze Zagłębia wykonywali pierwszy w tym meczu rzut rożny. W prawym narożniku boiska piłkę ustawił Tomasz Salamoński i precyzyjnym dośrodkowaniem posłał ją w pole karne, wprost na głowę wbiegającego Rafała Hübschera. Ten uwolnił się spod opieki obrońców Piasta i pewnym strzałem pokonał Gorczycę. Po zdobyciu bramki piłkarze Zagłębia kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Gospodarze pozbawieni jednego ze swych liderów - Roberta Sierki, nie potrafili poważnie zagrozić bramce Madaricia. Dzięki uważnej grze defensorów Zagłębia, nieporadne ataki gospodarzy rozbijane były daleko od bramki Lubińskiego bramkarza.

Pierwszy celny strzał na bramkę Zagłębia, gospodarze oddali dopiero w 20 minucie. Najaktywniejszy w drużynie Piasta - Rafał Andraszak - otrzymał piłkę znajdując się 25 metrów przed bramką Zagłębia i nie zastanawiając się mocno uderzył. Bramkarz lubinian nie dał się jednak zaskoczyć i efektowną paradą wybił piłkę na rzut rożny. Była to najgroźniejsza sytuacja, jaką udało się stworzyć piłkarzom Piasta pod bramką Zagłębia w całym meczu. 15 minut przed zakończeniem pierwszej połowy Zagłębie powinno prowadzić już 2:0. Andrzej Szczypkowski zagrał piłkę do niepilnowanego Perovicia, po strzale którego bramkarz gospodarzy musiał się sporo napocić.

Druga odsłona była podobna do pierwszych 45 minut. W dalszym ciągu Zagłębie kontrolowało wydarzenia na boisku, nie pozwalając gospodarzom na zbyt wiele. Świetnie spisująca się lubińska linia pomocy zdominowała środek boiska i długo rozgrywała piłkę, szanując jednobramkowe prowadzenie i zarazem szukając okazji do jego podwyższenia. W 60 minucie dogodną sytuację do tego zmarnował Tomasz Salamoński, którego strzał z 20 metrów zatrzymał się na poprzeczce gospodarzy.

Podobnie jak w meczu z Tłokami Gorzyce, piłkarze Zagłębia wraz z upływem czasu atakowali co raz śmielej, co przyniosło efekt w postaci drugiej bramki na 4 minuty przed końcem. W okolicach pola karnego Piasta rzut wolny wykonywał bardzo dobrze dysponowany tego dnia Tomasz Salamoński. Jego dokładna centra powędrowała w pole karne, gdzie Andrzej Szczypkowski dopełnił formalności posyłając piłkę do siatki, tuż obok bezradnie interweniującego Gorczycy.

Piłkarze Zagłębia odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo pozostając przez całe spotkanie drużyną zdecydowanie przewyższającą swych przeciwników doświadczeniem i umiejętnościami czysto piłkarskimi. Dokładna gra w obronie i przeniesienie ciężaru na środek boiska pozwoliło lubinianom na narzucenie własnego stylu i kontrolowanie przebiegu wydarzeń. Kluczem do sukcesu okazały się stałe fragmenty gry skutecznie egzekwowane przez Tomasza Salomońskiego.

Pomeczowa konferencja prasowa:

Józef Dankowski: Przeciwnicy nie pozwolili nam na zbyt wiele. Nie umiemy sobie poradzić z atakiem pozycyjnym, a na taki byliśmy skazani po szybkiej stracie gola. Graliśmy bez kontuzjowanego Sierki, pauzującego za kartki Szei i zmęczonego występem w reprezentacji juniorów Piechockiego. Dublerzy, niestety, nie sprostali zadaniu.

Żarko Olarević: Moja drużyna szybko strzeliła bramkę i potem szanowała ten wynik. Mecz był trochę nerwowy, toczył się głównie w środku pola, ale Zagłębie było bardziej doświadczone i kontrolowało wydarzenia.

R E K L A M A
Piłkarz meczu



Wasze komentarze:
(7.09.2003) - Baz (65.95.124.144): Dziekuje, za wygrana w Gliwicach.
(7.09.2003) - wrzeszczyk (213.77.236.170): hej zagłebie lać tych bolków z drugiej ligi i heja do pierwszej
zawsze byłem za wami
(7.09.2003) - Z I C O (217.30.140.23): ZA ROK NASZA...EKSTRAKLASA!!!
(8.09.2003) - KUKI (80.51.250.97): GRATULACJE DLA ZAGŁĘBIA NIE SĄDZIŁEM ZE UDA IM SIE WYGRAC I TO JESZCZE W TAKI SPOSÓB ZE PANOWALI CALY CZAS NA BOISKU!! TERAZ OBAWIAM SIE MECZU Z GARBARNIA PONIEWAZ MUSZA BYC BARDZO ZDENERWOWANI PO TYM JAK PZPN ICH POTRAKTOWAL I ZRESZTA WIDAC TO PO ICH WYNIKACH MIMO TEGO ZE DZIS PRZEGRALI!!! ZAWSZE ZAGŁĘBIE BYŁO JEST I BĘDZIE!!!! POZDRO DLA WSZYSTKICH FANOW ZAŁĘBIA DO ZOBACZENIA NA MECZU Z GARBARNIĄ!!!!
(8.09.2003) - wzor (62.87.206.39): kali jestes boskiiii,wrecz wspanialy!
(8.09.2003) - Piasek (80.51.250.97): super ze wygrali ale prawdziwy test prawdy tego zespołu będzie w piątek z Grabarnią
(8.09.2003) - PREZESIE BĄDZ CZŁOWIEKIEM !! (212.160.93.197): i przesuń mecz na sobote a stadion będzie pełny !! ---- mieszkańcy !!
(8.09.2003) - Żuczek (62.87.209.112): Przesunięcie meczu jest chyba nierealne ze względu na dni Lubina,które będą na lotnisku. W Lubinie za mało policji do zabezpieczania takich imprez.
(8.09.2003) - ZL (217.98.150.179): Piątek to idealny termin . Zawsze Zaglebie bylo jest i bedzie !!!
(8.09.2003) - pixie (62.87.207.133): W sobotę są dni Lubina i stadion wcale nie będzie pełny . Myśleć ludzie , myśleć ... tak niewiele trzeba ...
(8.09.2003) - .. (62.87.217.42): 1) do admina: to nie był pierwszy mecz tych druzyn w 2 lidze, w sezonie 88/89 zagłebie równiez grało z piastem gliwice, nie pamie tam wyniku z gliwic, ale w lubinie wygraliśmy z nimi , 5:0 lub 5:1.
2) mecze w piatek sa ok. przykro ze nie wszyscy chcacy mogą zobaczyc, ale dla większości (ostatnio ok 6500) nie stanowi to problemu.
(8.09.2003) - Nie ma ksywy (217.30.129.108): Dziekuje za wygrana w Gliwicach i oczekuje wygranej z Grabarnią. Zagłębie gool olololol !!.
(8.09.2003) - człowiek z zewnštrz (217.96.215.95): Nieno macie super drużynke,z takim składem 1 liga może być relna ale to się okaże po meczu z Garbarniš szczakowiankš...
(8.09.2003) - fredi (62.87.217.222): Dziękujemy za 3 pkt :)) Oby tak dalej i do przodu :) Heja Zagłębie Goolll !!
Irek powróc na Garbarię !! =]]
(8.09.2003) - bolo69 (80.50.90.56): Nawet mnie zdziwiła ta wygrana!!!
(9.09.2003) - ZuluGula (212.160.93.197): Jako mieszkaniec Lubina protestuje że mecz w piątek !1 i w związku z tym wybieram mecz w Polkowicach wkońcu co 1 liga to pierwsza. ;-))) n
(9.09.2003) - (217.30.138.107): no i nastepne 3 punkty:))) to mi sie podoba. do zobaczenia w piątek. pozdro dla wszystkich.
(9.09.2003) - ibiz (213.186.82.27): nie garbarnia tylko Szczakowianka, szkoda ze mecz jest w piatek nie w sobote... moze i mecze w paitek sa ok, ale kurcze jak goscie maja dojechac do Was, trzeba zerwac sie z roboty, to nei takie proste...
(10.09.2003) - Kib (213.77.238.63): Jedź Zulu Gula zobaczyć do Polkowic jak bawi się wiocha , jako prawdziwy kibic Zagłębia na pewno nigdy nie pojadę na mecz cienkiego Górnika nawet gdyby walczył o mistrzostwo
(10.09.2003) - adaho13 (80.50.34.145): kib zgadzam sie z toba i popieram prawdziwy kibic idzie na meczswojej ukochanej druzyny czyli na ZAGŁĘBIE LUBIN dozobaczenia wszystkim kibicom na meczyu narazka
(10.09.2003) - ZuluGula (212.160.93.197): A co !!! Polkowice to niby wypadły sroce z pod ogona ??? chłopaki grli , wywalczyli awans , stadion zmodernizowano a pierwsza liga to pierwsza.
(10.09.2003) - Gruba (62.87.215.174): Do Prezesie bądź człowiekiem- o ile wiem to nie prezes klubu ustala dni rozgrywek. Jest to narzucone odgórnie przez PZPN, to oni ustalają terminy. Tak więc trochę podszkolić się jezeli chodzi reguły.

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A